30 grudnia 2013

Tanecznie.

Dziś w kąciku muzycznym kilka tanecznych perełek - doskonałe na witanie nowego roku oraz karnawałowe szaleństwo. Ci, co lubią i potrafią tańczyć na pewno docenią ich walory.
Ja mogę co najwyżej powiedzieć: "Podobają mi się". Nic więcej.
Bo z tańcem u mnie jak i ze śpiewem,  plastyką i gastronomią - katastrofa:-D

Na początek:


Później na przykład:



W ramach odpoczynku:


A na zakończenie tanecznej uczty na przykład to:


Życzę udanej tanecznie i rozrywkowo nocy:) Panią połamania obcasów w Panom pogubienia krawatów:)
Sama obiecuję, że choć pierwsze wpisy w nadchodzącym roku będą dłuższe od tych ostatnich.
Bo i pisać jest o czym - o spotkaniu Bilba z Naszą choinką, o przesyłce od Izy - i poszukiwaniu zimy też:)
Dziś tylko tyle - skronie bardzo...
Do-przeczytania:)

2 komentarze:

  1. Dziękuję:) dla mnie jesteś jak polny kwiat i unikat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polny kwiat w środku zimy - tylko tej zimy brak:(

      Co do O.T.: wg mnie "Prawiek..." to najbardziej "Olgowa" książka - kwintesencja jej myśli, wyobraźni, postrzegania świata; jego percepcji; wszystkie pozostałe są jakby jej poszerzeniem/uzupełnieniem/obszerniejszym komentarzem do... no, ale to tylko mój osąd:)
      W najbliższych dniach będzie coś "anielskiego":) - postaraj się zaglądnąć:)

      Usuń