5 listopada 2014

Dawkowanie - cz. 5. Kobieta z książką:)

Piękna Gitla to jedyna córka Pinkasa, sekretarza rabina lwowskiego Rapaporta. Dziewczyna ma źle poukładane w głowie, przysparzała ojcu nieustających kłopotów (…) Chodzi niedbale i zawsze jest dziwacznie ubrana. Całe lato spacerowała po wilgotnych łąkach za miastem, recytowała wiersze, (…) zawsze z książką w ręce. Jej ciotka uważała, że tak się zawsze dzieje, kiedy uczy się dziewczyny czytać. (…) Uczona kobieta to powód wielkich kłopotów. No i niejako się ziściło. (s. 643 – 642)
Nic dodać nic ująć…


Można to jakoś skomentować?

(zdjęcie pochodzi ze strony: http://tuskulum-riannon.blogspot.com/2010_10_01_archive.html)


3 komentarze:

  1. Ekscentryczka? i do tego wybitna.

    Czytanie daje wolność. Takiej postawy najbardziej boją się dewotki u myślących kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ludzie często obawiają się inności. Zbyt wielką uwagę przykładają do tego co pomyślą sąsiedzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za prehistoryczne myśli. Mam nadzieję, że w dzisiejszych czasach osób, które tak uważają jest coraz mniej.

    OdpowiedzUsuń