18 sierpnia 2017

...Należy chronić młode niewiasty przed lekturami nadmiernie frywolnymi i jałowymi... A. Brzezińska

   Z tego, co zauważam, jesień usłana będzie wieloma niesamowitymi propozycjami książkowymi. Był wpis o ofercie Grupy FOKSAL, dziś pora na Wydawnictwo Literackie. Z Krakowa mogą już od dziś wędrować do naszych domowych bibliotek naprawdę ciekawe propozycje – o różnej tematyce i różną narracją prowadzone. Sami popatrzcie:

Orhan Pamuk, Rudowłosa, przeł. Piotr Kawulok
Wydawnictwo Literackie, 17 sierpnia

„Za życiem, które wiedziemy, zawsze kryją się teksty. Freud próbował nam powiedzieć, że nieświadomość człowieka składa się właśnie z nich. Nie musimy żyć w bibliotece. Te teksty w nas wnikają. Wsiąkają w nas ze społeczeństwa, z naszego otoczenia, nawet jeśli w ogóle nie czytamy… Bardzo mocno powiązana jest też z tą kwestią religia. Religie monoteistyczne czerpią pełnymi garściami ze starożytnej Grecji i Egiptu. Najciekawsze jest to, jak bardzo różne opowieści są do siebie podobne. W tej powieści konfrontuję ze sobą dwie takie historie i prowokuję czytelnika do myślenia”. Orhan Pamuk
Okolice Stambułu, upalne lato roku 1986. Ojciec nastoletniego Cema z powodów politycznych zostaje zamknięty w więzieniu, chłopak – chcąc opłacić kursy przygotowujące do egzaminów wstępnych na studia – musi znaleźć pracę. Zatrudnia się jako pomocnik mistrza studniarskiego. Co wieczór, by odetchnąć po całym dniu ciężkiej fizycznej pracy w palącym słońcu, studniarz i Cem opowiadają sobie rozmaite historie, m.in. dwa wielkie mity – grecki, o królu Edypie, niczego nieświadomym zabójcy swojego ojca i mężu własnej matki, oraz perski, o wojowniku Rostamie, który w ferworze walki bezwiednie dopuszcza się synobójstwa.
Pewnego wieczoru, gdy mistrz i nastolatek – których relacja coraz bardziej zaczyna przypominać tę łączącą ojca i syna – wyruszają do pobliskiego miasteczka Öngören, Cem poznaje rudowłosą aktorkę teatralną i obsesyjnie się w niej zakochuje. Chłopak nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że całe to lato – ludzie, których w tym czasie poznał, historie, które usłyszał – oraz Rudowłosa na zawsze zmienią jego życie…
„„Rudowłosa” jest powieścią zbudowaną z zazębiających się wątków i następujących jeden po drugim zwrotów akcji, pełną aluzji historycznych i społecznych; powieścią, która stawia przed nami nowe fakty, wymagające od nas refleksji. Jest powieścią uniwersalną, która uwspółcześnia antyczną tragedię”. Hasan Bülent Kahraman, „Sabah”
„Jest to książka wielowarstwowa: powieść o konsekwencjach puczu z 1980 roku, powieść psychologiczna, powieść o ostatnich trzydziestu latach w tureckiej historii, powieść o możliwości czy niemożliwości bycia jednostką w Turcji, powieść o tragedii kobiet w tym kraju, powieść o niepokojącej metaforze studni… Słowem, powieść Orhana Pamuka. Trzeba ją przeczytać”. Murat Bjeduğ, „T24”


Anna Brzezińska, Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
Premiera, 14 września
Władza, polityka i  gry o tron w  epoce Jagiellonów
Tej samej listopadowej nocy w Krakowie na świat przychodzą dwie dziewczynki: karlica Dosia – nieślubna córka służącej i słodownika, oraz Katarzyna – potomkini królewskiej pary. Jest rok 1526. Kilka lat później Dosia zostaje sprzedana na dwór jako podarek dla królowej Bony. Maskotka jednak okazuje się sprytniejsza niż wszyscy myśleli. Ma dostęp do królewskiego stołu, śpi w komnacie królewien i towarzyszy córkom Zygmunta Starego – Jadwidze, Izabeli, Zofii, Annie i Katarzynie – od pełnego nadziei dzieciństwa aż po nieszczędzącą im upokorzeń dorosłość. Zna ich lęki i marzenia. Ociera łzy królewny Anny, kiedy zalotnicy wybierają jej młodszą siostrę Katarzynę, przynosząc Annie wstyd i upokorzenie. Podąża śladami Bony Sforzy knującej kolejną intrygę przeciwko wybrance serca Zygmunta II Augusta. Czuwa u boku królewny Katarzyny, nieszczęśliwej i uwięzionej przez chorego psychicznie króla Szwecji Eryka XIV w twierdzy Gripsholm pod Sztokholmem, stając się powierniczką swej pani i skrycie usuwając z jej drogi wrogów. Oczami karlicy Dosi poznajemy koleje królewskiego życia, obserwujemy damy dworu, mieszczki, wieśniaczki i ladacznice. Zaglądamy do wawelskich komnat, pracowni alchemików, izb porodowych i do domów rozpusty.  Dosia widzi wszystko. I nie zapomina...
Zaskakująca, nowatorska, fabularyzowana opowieść o wyjątkowym momencie w historii Polski, w którym dynastia Jagiellonów znajduje się u szczytu potęgi i na skraju przepaści zarazem.
Obowiązkowa lektura dla miłośników dobrej literatury i wielkiej historii. Dla wszystkich, którzy czekali na brawurową opowieść o przeszłości, przypominającą książki Pawła Jasienicy. Dzieło totalne.

„Czegoś takiego jeszcze nie było. Opowieść o renesansowej Polsce, Wawelu i jagiellońskich królewnach - z kobiecego punktu widzenia. A kobiety widzą więcej, bo widzą i kuchnię, i sypialnię, i skarbiec, i stajnię. Słyszą szepty w kuluarach, wyczuwają pismo nosem. To wszystko jest w tej książce, przeczytałem z zapartym tchem”. Wojciech Orliński, "Gazeta Wyborcza".

Z książki: „...Należy chronić młode niewiasty przed lekturami nadmiernie frywolnymi i jałowymi... Na największą swobodę przyzwalał chyba fra Sabba Castiglione, który przestrzegał, że kobieta nieumiejąca czytać wielkich włoskich pisarzy i poetów — Dantego, Petrarki i Boccaccia — będzie prostacka. Ale i fra Castiglione przestrzegał przed nadmiarem swawolnych lektur i powodował nim raczej zachwyt nad arcydziełami literatury włoskiej niż przyzwolenie, żeby młoda panna czytała, co jej tylko wpadnie w ręce...”

Anna Brzezińska – ceniona pisarka i historyczka, trzykrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla, prestiżowego polskiego wyróżnienia w dziedzinie fantastyki, autorka powieści i opowiadań, uznana felietonistka. Gdy nie pisze, pielęgnuje ogród, w którym hoduje historyczne odmiany róż i jabłoni.


Hanna Kowalewska, Góra śpiących węży
Polecamy kontynuację znakomitej powieści Tego lata w Zawrociu
W Górze śpiących węży – kontynuacji Tego lata, w Zawrociu – Matylda musi jeszcze raz zmierzyć się z przeszłością i rozwikłać kolejną rodzinną zagadkę. Kim był jej ojciec, który zginął, gdy miała pięć lat? Dlaczego pamięć o nim została niemal całkowicie wymazana z rodzinnych opowieści, a pamiątki po nim zamknięte na klucz w pawlaczu? Czy znalezione tam stare zdjęcia pomogą wyjaśnić tajemnicę jego śmierci?
Krok po kroku, ze strzępków wspomnień, z urywków rozmów, których nie chce kontynuować jej matka, z historii osobliwej rodziny Malinowskich, z którą pozornie niewiele ją łączy, Matylda układa obraz swojej przeszłości, dzieciństwa i zawikłanych rodzinnych relacji. Nie spodziewa się, jak wiele demonów z przeszłości obudzi. A i teraźniejszość przyniesie niejedną niespodziankę... Im więcej faktów poznaje, tym więcej ma wątpliwości czy zna tak naprawdę swoich najbliższych…
Refleksyjna i znakomicie napisana powieść o szukaniu własnych korzeni, przemilczanych krzywdach, a także o świecie teatru, głośnej i modnej Warszawie, o spokojnej prowincji, która jak każde miejsce na świecie ma też swoje sekrety.
 
Z powieści: „Jesień, babko. Szary i zadeszczony listopad. Kilka tygodni nie zaglądałam do pamiętnika. Nie napisałam w nim ani jednego słowa — do ciebie, do Michała, do siebie. Dobrze mi było z wewnętrzną ciszą, z brakiem pytań i z tą dziwną pewnością, że mimo odejścia Michała i paru innych przykrych niespodzianek wszystko jest tak, jak powinno być. Było, ale już nie jest. Zanim jednak do tego doszło, Zawrocie trwało we mnie jak słoneczna kryjówka, w którą można się wsunąć w każdym miejscu i czasie, niepostrzeżenie dla innych — w pół kroku, w pół słowa. Byłam tu, w mieście, i jednocześnie tam, za wysokim parkanem, wśród drzew, odurzona zapachem sierpniowego zmierzchu, otulona ciepłem płynącym z kominka i muzyką Pawła. Azyl. Ty też w nim byłaś, bezcielesna, ale wszechobecna, jak światło i cień, jak powietrze. Co ty na to, babko? Nie jesteś zdziwiona? Oczywiście, że nie! Stare czarownice nie są skłonne do zdziwień. Zostawiłaś w Zawrociu część duszy — zdajesz się mówić. Dobrze, że w ogóle udało ci się stamtąd wyjechać. Stało się tak, bo sobie tego życzyłam. Gdybym miała inne plany…”


Jürgen Thorwald, Dawna medycyna
przeł. Albin Bandurski i Janina Sczaniecka

Autor „Stulecia chirurgów” i „Ginekologów” ponownie w WLu!
Medycyna w świecie starożytnych cywilizacji                                
Autor „Kruchego domu duszy” i „Pacjentów” na tropie tajemnic starożytnych lekarzy Fascynująca opowieść o wielkich cywilizacjach i ich wkładzie w rozwój medycyny. Na długo przed Hipokratesem, nad Nilem, między Eufratem i Tygrysem, u stóp meksykańskich wulkanów czy peruwiańskich Kordylierów wybitni lekarze stawiali czoło przeróżnym chorobom i schorzeniom. Stosowali pierwotne formy antybiotyków w leczeniu ran, amputacje, zabiegi chirurgiczne i trepanacje czaszki (a to wszystko bez znieczulenia!). Co więcej, nieobce im było cesarskie cięcie, operacja zaćmy czy przeszczepy skóry, a jedna trzecia znanych i używanych obecnie ziół była wykorzystywana przez lekarzy w starożytnym Egipcie. Wydaje się niemożliwe? A jednak!

Jürgen Thorwald z reporterską precyzją ukazuje kunszt antycznych lekarzy, każdy rozdział rozpoczynając rysem historycznym danej kultury. Napisana z pasją, erudycją i wyczuwalnym podziwem dla praojców medycyny oraz bogato ilustrowana książka prowadzi czytelnika w świat wysoko rozwiniętych cywilizacji Egiptu, Mezopotamii, Indii, Peru, Chin i Meksyku. Prezentuje dorobek badań medyczno-historycznych i przegląd świata medycyny pięciu starożytnych kultur.
Wielki talent narracyjny i żywy język – dzięki nim opowieści Thorwalda czyta się jak wciągający kryminał, a zarazem non-fiction w najlepszym wydaniu.

Z książki: „Wzmianki o nakłuciuzaćmy, przekazane w kodeksie króla Babilonii Hammurabiego,pochodziły z pierwszej połowy II w. p.n.e. Operacja zaćmy stanowiła tylko część pionierskich osiągnięć chirurgicznych spisanych w zbiorze Suśruty. W dwóch dalszych przypadkach prawie nie ma wątpliwości co do tego, że metoda w nich zastosowana znalazła swoją drogę ze Wschodu na Zachód jako podarunek dawnych Indii dla medycyny śródziemnomorskiej i zachodniej”.


Madeleine Thien, Nie mówcie nam, że nie mamy niczego
przeł. Łukasz Małecki
Nominowana do Nagrody Bookera powieść kanadyjskiej pisarki, której talent zachwycił samą Alice Munro.
„Ojciec opuścił nas dwukrotnie w ciągu jednego roku. Po raz pierwszy, aby zakończyć swoje małżeństwo, i po raz drugi, gdy odebrał sobie życie”. Przyczyny rodzinnej tragedii, która stała się udziałem Marie Jiang, sięgają głęboko w przeszłość, a o ich odkryciu zadecyduje przypadek. Marie, nauczycielka matematyki w Vancouver, pochodzi z rodziny chińskich emigrantów. Wiele faktów z życia swoich bliskich pozna jednak dopiero dzięki obcej osobie – studentce z Pekinu, która uciekła do Kanady po masakrze na placu Tiananmen. Dowie się między innymi, że ojciec był studentem konserwatorium w Szanghaju. Dlaczego nigdy jej o tym nie opowiedział? Dlaczego w ich domu nie było fortepianu, na którym ponoć grał po mistrzowsku? Rodzinna historia, którą Marie powoli składa z okruchów wspomnień i świadectw różnych osób, okazuje się być kłębkiem skomplikowanych relacji uczuciowych i wielu dramatów, rozgrywających się w cieniu, ale i  w bezpośrednim następstwie, totalitarnej polityki Mao Zedonga. Epicka i liryczna, zbudowana kunsztownie niczym sonaty Bacha, które pobrzmiewają na wielu jej stronach, melancholijna, pełna humoru i ciepła powieść Madeleine Thien jest uważana za jedno z najważniejszych wydarzeń 2016 roku.

„Jestem zaskoczona przejrzystością jej stylu, łatwością, z jaką pisze, swego rodzaju emocjonalną czystością”. Alice Munro

Madeleine Thien (ur. 1974) – kanadyjska pisarka o chińsko-malezyjskich korzeniach, autorka powieści i opowiadań. Laureatka wielu prestiżowych wyróżnień, m.in. Canadian Authors Association Award, Kiriyama Pacific Rim Book Prize. Jest uważana za najlepiej zapowiadającą się autorkę młodego pokolenia w Kanadzie, jej debiut zachwycił Alice Munro, która uznała Thien za „wyjątkową pisarkę”. Studiowała taniec współczesny i literaturę. Mieszka w Montrealu.


Fleur Daugey, Sekrety zwierząt. Złap trop i podążaj za śladami
przeł. Andrzej Stańczyk
Fascynujące tajemnice świata, który szczeka, miauczy, syczy, bzyczy, ryczy, buczy, muczy, kląska i pohukuje…
Zwierzęta - dzikie i te oswojone, nasze domowe pieszczochy – mają wiele sekretów. Pora je poznać. Dzięki Fleur Daguey odkryjesz, że twój ulubiony kot może stać się prawdziwym zabójcą, niektóre ryby są w stanie przeżyć nawet w temperaturze 50°C, a japońskie makaki dzielą się między sobą… kulinarnymi przepisami! Poczujesz dreszcz na plecach, czytając o tygrysach ludojadach i żarłocznych ptasznikach… Nauczysz się też w końcu odróżniać gawrony od kruków, a pingwiny od alek. W tej zielonej książeczce, kontynuacji bestsellerowych Sekretów roślin Anne-France Dautheville, znajdziesz ponad 300 anegdot, historyjek i legend na temat zwierząt. Są poważne i zabawne, czysto naukowe i bardzo praktyczne, użyteczne i całkiem zbędne, i niezmiennie nas fascynują oraz zaskakują.
„To niesamowite i zadziwiające bestiarium, to florilegium autorstwa Fleur, ucieszy z pewnością każdego miłośnika przyrody. Są tu i deszcze żab lecące z nieba, i grzyby atakujące mrówki, i niezwykłe dzieje owczarka Rintintina, i karłowate słonie śródziemnomorskie, a jeszcze do tego opowieści o zdumiewającej pamięci ryb, o boginiach-wężach, o stworzeniach odpornych na zamarzanie, o inteligencji ośmiornicy – pałac odkryć, przez który prowadzi nas Fleur Daugey, wydaje się nie mieć końca. Liczne cytaty, od Marguerite Yourcenar po Pierre’a Perreta, wiersze, a także mityczne przygody Greków czy Indian przypominają nam, że zwierzęta nie przynależą jedynie do dziedzictwa przyrodniczego, ale są także bardzo głęboko wpisane w kulturowe dziedzictwo ludzkości – i wciąż drzemią w zakamarkach naszej nieświadomości. W chwili obecnej, gdy przyroda jest rujnowana przez działalność człowieka, zaczynamy tęsknić za zaginionymi zwierzętami. Wraz z nimi utraciliśmy nasze totemy, legendy, najbardziej magiczne i najsilniejsze źródła naszej wyobraźni. (…) Oby ta książka przyczyniła się do tego, byśmy na nowo rozpalili w sobie zainteresowanie dla dzikiej przyrody i dla żywych, wolnych zwierząt”. Marc Giraud – przyrodnik, pisarz i dziennikarz radiowy

Fleur Daugey – autorka książek o zwierzętach i książek dla dzieci, dziennikarka. Studiowała psychologię i etologię. Laureatka Environment’s Book Prize, Amerigo Vespucci Prize oraz La science se livre Prize.


Laetitia Colombani, Warkocz
przeł. Małgorzata Kozłowska
Siła kobiet. Trzy poruszające współczesne historie, splatające się w walce bohaterek z przeciwnościami losu.
Smita mieszka w Indiach. Należy do Dalitów – kasty ludzi nietykalnych, na najniższym miejscu w hierarchii społecznej. Zajmuje się czyszczeniem latryn. W szkole jej córka jest bita i poniżana. Smita chce odmienić jej los. Ucieka z córką do oddalonej o tysiąc kilometrów miejscowości. W drodze zatrzymuje się w świątyni Tirupati. Prosi Wisznu o łaski i w darze obcina włosy. To największa ofiara, pozbycie się własnego ego, ukorzenie przed bóstwem.
Sara jest prawniczką w znanej kancelarii w Montrealu. Wiecznie zajęta, ciągle w pracy, całkowicie skupiona na karierze. Pewnego dnia słyszy przerażającą diagnozę: nowotwór. W trakcie radioterapii traci włosy. Traci też posadę, gdyż szefowie uznają, że choroba nie da się pogodzić z pracą na pełnych obrotach.
Guilia ma dwadzieścia lat, jej rodzina prowadzi zakład produkujący peruki z naturalnych włosów. Gdy ojciec dziewczyny ulega śmiertelnemu wypadkowi, Sycylijka musi przejąć rodzinny interes. Firma stoi na skraju bankructwa. Matka zmusza Gulię do małżeństwa  z synem lokalnego bogacza, w zamian za wykup hipoteki. Jednak dziewczyna ulokowała swoje uczucia w kimś innym. Ukochany podpowiada rozwiązanie – import włosów z Indii.
Losy tych trzech kobiet, które dzielą kontynenty, kultury i osobiste doświadczenia, splotą się pewnego dnia w przedziwny sposób. Niczym warkocz…

 „Fenomen wydawniczy – ta książka wywołała wielkie poruszenie, jeszcze zanim się ukazała. Była sensacją targów książki w Londynie – 16 krajów zakupiło prawa do tłumaczenia. Znakomity materiał na film i niezaprzeczalnie udany debiut”. RTL

Laetitia Colombani (ur. 1976) – aktorka, scenarzystka, reżyserka. Warkocz to jej literacki debiut, który trafił na szczyt listy bestsellerów francuskiego Amazona. Prawa wydawnicze sprzedano do 16 krajów.


Andrea de La Barre de Nanteuil, Lovisa Burfitt, Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości
przeł. Maria Jaszczurowska
 
Boże Narodzenie w Alei Minionych Czasów.
Nadszedł listopad. Jesień była tak wspaniała, jak może być tylko przy Alei Minionych Czasów, w samym sercu Paryża. Minęło dokładnie pięćdziesiąt dziewięć dni od tamtego upalnego sierpniowego dnia, kiedy to Mademoiselle usiadła na zielonym jedwabnym dywanie, uniosła się nad podłogą, po czym wyfrunęła przez balkon. Isabella została sama w mieszkaniu Juliette Oiseau. Dopiero teraz zorientowała się, że pod fantazyjnymi falbankami i żabotami kryją się mroki przeszłości. Dawne życie skrywa liczne tajemnice i spieszne pożegnania, ale zostały po nim marzenia i siła siostrzanej miłości. Isabella musi szybko wyruszyć na poszukiwanie prawdy, zanim będzie za późno, i uratować wigilijną tradycję, o której jej ekscentryczna przyjaciółka najwyraźniej chce zapomnieć.

„Napisana w baśniowej konwencji opowieść o odnajdywaniu piękna w codzienności. Zilustrowana w sposób rozbudzający wyobraźnię przenosi czytelników w świat, w którym każda chwila może stać się świętem”. Dobre Książki Magazyn

Andrea de La Barre de Nanteuil (ur. 1976) – mieszka w Paryżu, zawodowo zajmuje się modą jako specjalista PR. Ukończyła uniwersytet w Lund, studiowała też w ESCP Europe w Paryżu. Jest autorką serii książek dla dzieci z Mademoiselle Oiseau oraz książki POMPOMDOOZLES.
Lovisa Burfitt (ur. 1973) – jedna z najzdolniejszych współczesnych skandynawskich ilustratorek. Absolwentka Szkoły Mody Beckmana oraz Królewskiego Instytutu Sztuki w Sztokholmie. Po studiach zamieszkała w Paryżu, gdzie rozwinęła karierę jako projektantka mody i ilustratorka. Obecnie mieszka w Aix-en-Provence.

1 komentarz: