21 lutego 2018

Idzie wiosna...


…a wraz z nią wysyp propozycji wydawniczych. 
WL nigdy nie obniża poziomu, więc i tym razem sporo tytułów – i to przeróżnych.

Po pierwsze: rodzina to skarb, życie jest darem, a miłość nigdy nie umiera… Proste życiowe mądrości Fannie Flagg są jak balsam dla duszy.
1889, Missouri. Dziesięć lat wcześniej szwedzki imigrant Lordor Nordstrom kupił kawałek żyznej ziemi. Wkrótce potem dołączyli do niego inni osadnicy i tak powstało Elmwood Springs. Niedawno za namową sąsiadów zamieścił w gazecie pewne ogłoszenie…
1889, Chicago. Katrina Olsen od pięciu lat jest służącą w dużej posiadłości. Jej uwagę właśnie przykuł prasowy anons:
37-letni Szwed pozna Szwedkę w celu matrymonialnym.
Mam dom i krowy.
Lordor Nordstrom
Swede Town, Missouri

… I tak zaczęła się ta historia. Poznajcie dowcipną i pełną ciepła opowieść o losach mieszkańców amerykańskiego miasteczka i nadstawcie dobrze ucha, by usłyszeć, o czym plotkuje się na Spokojnych Łąkach. Spokojne Łąki, hmmm..., nie są może najlepszym miejscem do plotek, a jednak gwarno tam i radośnie jak na targowisku.

Fannie Flagg – amerykańska pisarka i aktorka. Autorka poczytnych powieści obyczajowych. Laureatka Harper Lee Prize oraz Scripter Award za scenariusz do opartego na fabule jej książki filmu Smażone, zielone pomidory (reż. Jon Avnet). Nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się jej powieść Boże Narodzenie w Lost River
Fannie Flagg, Całe miasto o tym mówi, przeł. Dorota Dziewońska, premiera 14 marca. 

Po drugie: niesforny dwunastolatek, całkiem wiekowa Panna oraz uwięziony na Ziemi demon
– i awantura gotowa!
Fuj, znowu ta mitologia… Co za nudy! Czyżby? A co powiecie na Zeusa, który resztkę długich siwych włosów zaczesuje w kitkę i któremu od nadużywania ambrozji urósł pokaźny brzuch? Albo na hipsterskiego Hermesa, który wiecznie stuka w aplikacje na swoim ibogu, racząc się gorącym nektarino?
Ale, ale! Ta książka to nie tylko kupa śmiechu. Poza szalonymi bogami poznacie dwunastoletniego Elliota Hoopera, który opiekuje się ciężko chorą mamą, ma poważne kłopoty w szkole, a na jego dom czyhają psychopatyczna sąsiadka i komornik. W tych okolicznościach przyrody w stodole Hooperów ląduje zodiakalna Panna. Panna i Elliot napytują biedy sobie (i całemu światu!), gdy niechcący uwalniają Tanatosa, demona śmierci… 
Poznajcie tajemnice greckich bogów i herosów,
odwiedźcie znane i nieznane zakątki Londynu
wraz z brytyjskim odpowiednikiem słynnego Percy’ego Jacksona.
Będziecie śmiać się do łez i obgryzać paznokcie ze zdenerwowania
Zwariowana opowieść, która wywołała uśmiech na mojej twarzy. Autorka z werwą i humorem opisuje niestworzone sytuacje, a my z napięciem czekamy, co jeszcze zaserwuje nam twórczyni.
Całkiem poważne zmagania chłopca z rzeczywistością przeplatane tutaj są takimi, które wywołują nasz śmiech...
Podsumowując, była to udana podróż i mam nadzieję na równie udane spotkania w przyszłości. Zanosi się na to, że będą kolejne tomy. Polecam. 
Maz Evans, Kto wypuścił bogów?, przeł. Natalia Wiśniewska, premiera 28 lutego. 


Po trzecie: MOCNY I WZRUSZAJĄCO SZCZERY PAMIĘTNIK Z OKRESU POWROTU DO NORMALNEGO ŻYCIA
Nigdy dotąd nie interesowałam się swoim zdrowiem. Bardzo chcę żyć długo i w zdrowiu. Odkryłam, że życie jest cudowne.
Ta książka to poruszająca kronika z rocznego pobytu w zamkniętym zakładzie odwykowym. Katarzyna Nowak, pisarka i dziennikarka, szczerze i wprost mówi o 18 latach swojego  uzależnienia od alkoholu, narkotyków, środków nasennych i o swojej dysfunkcyjnej, choć kochającej się rodzinie. O długim procesie szukania pomocy u psychiatrów i o trudnej, ale przełomowej decyzji, kiedy w końcu sama dobrowolnie poddała się drakońskiej terapii odwykowej. Opisuje swój bunt i początkową niewiarę w sens tego, co słyszy od  psychologów i innych pacjentów. Z czasem jednak zaczyna rozumieć przyczyny swoich zaburzeń, poznaje lepiej samą siebie, zaczyna wyrównywać rachunki ze światem, z rodziną. Ostatecznie udaje się jej odzyskać chęć do życia i zaczyna się nim cieszyć.
 Autorka nie uwodzi czytelników, nie udaje nikogo innego, niż jest, nie ukrywa swoich upadków i wad. Suchy, pozbawiony ozdobników zapis jej szpitalnej codzienności budzi z jednej strony grozę i zdziwienie, jak można tak nisko upaść, a z drugiej sympatię i szacunek do bohaterki, która jako jedna z czterech osób kończy roczny odwyk! Ta książka pomaga uwierzyć, że warto walczyć o siebie i można życiu przywrócić utracony sens.
Z książki: „Napisałam tę książkę, by pomóc innym uzależ­nionym. Pokazać, że warto wytrwać na odwyku, by dokonały się pozytywne zmiany w osobo­wości będące warunkiem trzeźwego życia. Jak mówią terapeuci: sama abstynencja to za mało. Mniej więcej trzydzieści procent nałogowców odstawia używki w wyniku głębokiej terapii. Ja odstawiłam i uczę się trzeźwego życia.
Jest wiele odwyków. Ja polecam taki odwyk, który trwa przynajmniej rok. Przez pierwsze miesiące jest zwykle bunt przeciwko zmianom, przeciwko terapii i zamknięciu. Kiedy jednak pojawiają się pierwsze pozytywne skutki, czło­wiek chce więcej i więcej…”
Katarzyna T. Nowak, rocznik 1964, córka dziennikarki i pisarki Doroty Terakowskiej. Dziennikarstwem parała się przez lata także Katarzyna T. Nowak, współpracując m.in. z ,,Gazetą Krakowską”, ,,Przekrojem” i ,,Twoim Stylem”. Od ponad dziesięciu lat Nowak poświęca się wyłącznie pisarstwu. Wydała trzy książki, wszystkie w Wydawnictwie Literackim. Moja mama czarownica (2005, poświęcona zmarłej matce), powieści: Kobieta w wynajętych pokojach (2007) i Kasika Mowka (2010). Wszystkie książki autorki mają osobisty charakter, a Moja mama czarownica i Kasika Mowka opowiadają o jej rodzinie: wspaniałej i niełatwej zarazem. 
Rok na odwyku, Katarzyna T. Nowak, premiera: początek kwietnia 2018.

DO CZYTANIA ZAPRASZA
WSPÓŁPRACA

2 komentarze: